niedziela, 10 stycznia 2016

Do przodu

           Witam Was w kolejnym poście! Tak jak obiecałam pojawia się on w niedzielę. Czas więc na podsumowanie minionego tygodnia :3

           Ten tydzień minął mi pod hasłem biologii. Postawiłam sobie za punkt honoru, żeby nadrobić wszystkie zaległości, które przesunęły mi rozplanowane tygodnie. Jak się udało? No z niechęcią muszę przyznać, że prawie mi się udało. Niestety nie nadrobiłam wszystkiego, bo jak odkryłam siedem dni to wcale nie jest tak dużo :c Nadrobiłam tylko biologię, za to drugie tyle zostało mi z chemii. O ile nie więcej . . .


           Przedstawienie liczbowe prezentuje się następująco:

  • Godziny spędzone na nauce: 12h
  • Notatki: 50 stron
  • Zadania: 120 zadań
         
           W następnym tygodniu zamierzam powtarzać biologię, nadrobić wszystkie zaległości chemiczne i jeżeli się uda powtórzyć z niej to co zaplanowane jest na ten czas. Jak mi się to uda? Zobaczymy. Choć mam ogromną nadzieję, że nie będzie lenia ^^

           Niedzielne posty przewiduję dosyć krótkie, bo nie bardzo wiem o czym się tu rozpisywać, więc będę wdzięczna, jeżeli podsuniecie mi o czym jeszcze w takowych notatkach chcieli poczytać ;) Następny post, który pojawi się w środę będzie o tzw/ gorszym dniu, który spotyka każdego, ale nie każdy wie jak sobie z nim skutecznie poradzić. Powiem Wam, że takowy gorszy dzień dopadł mnie w tym tygodniu, ale udało mi się go zwalczyć i zebrać w sobie, żeby się nie poddać :) Życzę tego każdemu, kto znajdzie się w takiej sytuacji, a sposoby pokonania tego małego dziadostwa podsunę Wam już w środę :)

           Kończę na dzisiaj, do zobaczenia w środę, a ja życzę wszystkim zrealizowania wszystkich zamierzonych planów i nieustępliwego trzymania się swoich założeń i marzeń <3

           Sentencja na dziś:

„Na szczyt można wejść, ale wszystkie drogi
ze szczytu prowadzą w dół!”


~Stanisław Lem


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

*Małe komentarze również motywują Drogi Czytelniku <3*
*Komentarze typu "Super post" niezbyt cieszą, więc bardzo
Cię proszę Czytelniku - unikaj ich <3*
*Wszystkie zdjęcia, które umieszczam na blogu pochodzą z Google Grafiki, chyba że jest napisane, że zrobiłam je sama*